28 kwi 2009

Grafika: Andrzej Pilipiuk - Rzeźnik drzew

Tak się jakoś złożyło, że wykonałem ilustracje do książki Andrzeja Pilipiuka pt. Rzeźnik Drzew, którą w maju wyda Fabryka Słów. Fragmenty i wybrane ilustracje znajdziecie TU. Poniżej okładka.

27 kwi 2009

Komiks: Morfium: STRH + Powermorph Girls

No i znowu pierwsza strona nowego szortu Morfium. Tym razem pod tajemniczym tytułem - STRH. Nie będę zdradzał co on znaczy, jak i o czym będzie sam szort. Niedługo sami będziecie mogli sprawdzić, a to za sprawą naszych - czyli Mariusza i moich (dismasowych) - zwinnych palców oraz magazynu Ziniol. Tyle.
EDIT: Może i nie mogą podrapać się palcem wskazującym po nosie, ale za to pomagają porucznikowi Morfium walczyć ze złem i występkiem. O kim mowa? Oczywiście o Morfiumówkach! Do wglądu poniżej.


10 kwi 2009

Grafika: Kartka Wielkanocna

Pętla czasu, w którą wpadłem już kilka lat temu, znów wypluła mnie w okolicach Świąt. Z tej właśnie okazji prezentuję Wam kartkę z porucznikiem Morfium

Dodatkowo życzę Wam dużo tego i owego, a także wielu innych bliżej niesprecyzowanych rzeczy.


8 kwi 2009

Film: Dismas Freak Studio

Pogłoski, jakobym zarzucił pomysł z Dismas Freak Studio okazały sie niepoparte żadnymi dowodami. Wręcz przeciwnie - Studio ma się dobrze, działa i postanowiło zafundować sobie nowe logo i animowane intro. Możecie je sobie obejrzeć poniżej.
Endżoj.

3 kwi 2009

Komiks: Morfium: Relative terms

Tak się złożyło, że oficjalny morfiumowy tłumacz - Tymoteusz Masiakowski - podesłał nam już część translacji, i żeby to uczcić postanowiliśmy to uczcić. Otóż odkurzyłem trochę i dopieściłem Sprawy Względne tak, by trzymały się technicznie najnowszych odcinków Morfium. Efekt poniżej.
Priatnogo apetita!

2 kwi 2009

Komiks: Smętarz

Ach, i stało się. Nareszcie wrzucam w całości Smętarz (wersję 4 stronicową), który ukazał się w antologii Strefa Komiksu: Apokalipsa cz. 2. Komiks ten powstał dzięki współpracy dwóch niewiarygodnie męskich, przystojnych, inteligentnych - oraz pachnących turkusami i borówką - gości, czyli Mariusza Zawadzkiego i Dismasa - mnie.
Tak wiec podziwiajcie, drżyjcie i w ogóle.
PS. Przed lekturą radzę Wam łyknąć sobie jakiegoś antydepresyjnego leku.
PS2. Ahtung! Komiks raczej dla dojrzałego czytelnika.