12 sty 2011

Grafika: Bez tytułu

Kilka tysięcy podmalówek, pastele olejne, kanister benzyny i korniszon to niezawodna recepta na gotową grafikę. Prezentowana poniżej może się wydawać trochę inna, niż te które robię zazwyczaj, ale to tylko przez skalę - oryginał jest baaaardzo duży.
Dorzucam kilka detali.




4 komentarze:

ahs pisze...

Zacne! powiem tyle:D

Dismas pisze...

A dziękuję, dziękuję:)

xide pisze...

A ja powiem, że pysznie :)
Jak bym miał pomysł i pieniadze to bym Cię zatrudnił do narysowania jakiejś historyjki pod szyldem SILENT HILL. :)

Dismas pisze...

Dzięx.
W związku z tym życzę wielu pomysłów i dużo kasy:)